Dla kandydatów do specjednostki taki maraton oznacza zakończenie selekcji. Jednak tym razem będzie to bieg promujący ciężką służbę w Wojskach Specjalnych. Ponad pół tysiąca zawodników w kompletnych mundurach, wojskowych butach, z ciężkimi plecakami musi pokonać 42 kilometry.


W sobotę (28 listopada) rusza XII Maraton Komandosa – jedna z najbardziej ekstremalnych imprez biegowych w Polsce. Organizuje go Wojskowy Klub Biegacza „Meta” działający przy Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu.

– Taki maraton jest zwykle zakończeniem pięciodniowego „etapu górskiego” selekcji do jednostki. Nasi zawodnicy muszą przestrzegać „kodu mundurowego”: cholewki butów powinny mieć przynajmniej 8 cali wysokości, plecak – wymiary 45 na 30 cm i wagę minimum 10 kg. Chcemy, żeby ludzie z innych rodzajów służb mundurowych poczuli na własnej skórze specyfikę szkolenia i działania specjalsów – mówi Zbigniew Rosiński, wiceprezes WKB „Meta”.

MaratonKomandosa3

Z roku na rok przybywa chętnych, którzy chcą się sprawdzić w czasie tego maratonu. Zgłosiło się i opłaciło start 577 osób (to ponad 100 więcej, niż w 2014 r.). Najwięcej jest żołnierzy Wojsk Lądowych (133), cywili (125), żołnierzy Wojsk Specjalnych (30) i Sił Powietrznych (24). Obok nich pobiegną m.in. marynarze, żandarmi, policjanci, strażacy, strażnicy graniczni i więzienni, policjanci, celnicy oraz dwóch weteranów poszkodowanych. Jeden zawodnik będzie próbował pokonać trasę na wózku. Przybywająca liczba biegaczy to dla organizatorów powód do dumy, a jednocześnie coraz większe wyzwanie.

– Maraton Komandosa to ciężki bieg. Podobnie jak w czasie selekcji, na trasie nie wolno podawać zawodnikom produktów spożywczych. Na plecach trzeba nieść więcej, niż regulaminowe 10 kilogramów. Bo płyny do picia nie wliczają się w „masę startową” plecaka. Kiedyś zdyskwalifikowaliśmy zawodniczkę, która zajęła drugie miejsce, bo w czasie biegu wypiła za dużo wody i waga plecaka spadła poniżej regulaminowej – wyjaśnia Zbigniew Rosiński.

Informacje o organizatorach


Wojskowy Klub Biegacza „Meta” powstał w 1995 r. Klub organizuje imprezy, które obrosły tradycją w środowisku biegaczy. Najsłynniejsze są trzy:

* Bieg „O Nóż Komandosa” – prowadzone od 1996 r. przełaje na dystansie 13 km. Impreza odbywa się w pierwszy weekend października z okazji Święta Pułku. Od kilku lat jest to najliczniejszy bieg przełajowy w kraju. Impreza organizowana jest także w Polskich Kontyngentach Wojskowych, w których służą żołnierze z Lublińca.

* „Maraton Komandosa” – dystans 42,195 km należy przebiec w pełnym umundurowaniu, z plecakiem o wadze 10 kg. Chętni do startu w tym ekstremalnym wyścigu spotykają się w ostatni weekend listopada.

* „Bieg Katorżnika” – trasę o długości ok. 7-12 km wytycza się w bagnach i rowach melioracyjnych wokół jeziora. O skali trudności świadczą czasy osiągane przez biegaczy. Zwycięzcy rzadko poruszają się z prędkością większą niż 10 minut na kilometr.

MaratonKomandosa2

Przeczytaj relację z 10 Maratonu Komandosa